ul. Mickiewicza 21 II Piętro, 40-085 Katowice

biuro@sep-szkolenia.pl 798 651 925

Egzamin SEP: dlaczego niektórzy mają problem, by go zdać?

Spotkanie z Komisją Kwalifikacyjną powołaną przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki jest oczywistym zwieńczeniem kursu SEP, który wcześniej odbył kandydat na fachowca. Tę samą ścieżkę przechodzą osoby, które chcą zdobyć uprawnienia energetyczne, cieplne i uprawnienia gazowe. Szkolenia SEP przygotowują kandydata do „starcia” z komisją, wyposażając go w niezbędną wiedzę. Teoretycznie więc nikt nie powinien mieć większych problemów ze zdaniem egzaminu SEP. Jest jednak inaczej – w Internecie można się natknąć na opowieści zbulwersowanych osób, które kategorycznie ogłaszają: egzamin SEP jest bardzo trudny i nie da się go zdać za pierwszym podejściem! To oczywiście daleko idąca nadinterpretacja, by nie napisać – nadużycie. Sprawdź, dlaczego niektóre osoby faktycznie mają poważny problem ze zdaniem egzaminu na uprawnienia SEP.

Niska jakość szkolenia SEP

Od szkolenia właściwie wszystko się zaczyna. Warto o nim pomyśleć, jak o np. kursie na prawo jazdy. Jeśli instruktor niespecjalnie przykłada się do swojej pracy, nie zwraca kursantowi uwagi na popełnione błędy, skraca godziny nauki, nie proponuje doszkolenia, a w dodatku kurs przebiega w zupełnie innym samochodzie niż ten, w którym kursant będzie później zdawać egzamin, to szanse na powodzenie są bardzo niskie. Dokładnie tak samo wygląda to na poziomie kursów energetycznych.

Szczególnie w przypadku osób, które nie mają doświadczenia w branży energetycznej, cieplnej czy gazowej, bardzo ważne jest, aby instruktor maksymalnie skupił się na przekazaniu im wartościowej wiedzy. Co ważne: musi to zrobić w sposób zrozumiały. Jakość szkolenia w praktyce ma decydujący wpływ na to, czy kursant zda egzamin SEP. Wiedząc o tym zainwestowaliśmy we współpracę z najlepszymi instruktorami w Polsce, członkami Stowarzyszenia Elektroenergetyków Polskich, jak również przygotowaliśmy rzetelny program szkolenia.

Zbyt swobodne podejście do kursu SEP

Nawet najlepszy kurs SEP niewiele da, jeśli jego uczestnik nie podchodzi do sprawy poważnie, nie skupia się na tym, co przekazuje mu instruktor, nie prosi o wyjaśnienie niezrozumiałych kwestii, przysypia w kącie czy spóźnia się na wykład. Szkolenie SEP wymaga zaangażowania ze strony kursanta – jeśli go zabraknie, to egzamin może się okazać przeszkodą nie do przejścia.

Bazowanie na branżowych schematach, a nie na aktualnej wiedzy

Ten problem często można zaobserwować u doświadczonych fachowców, którzy muszą odbyć np. kurs elektryka z powodu kończących się im uprawnień SEP. Doświadczenie jest oczywiście cenne i bardzo pomaga zdać egzamin, jednak nie może górować nad aktualnym stanem wiedzy. Wieloletni praktycy zawodu często kierują się schematami wyniesionymi z pracy, traktują kurs jako „niepotrzebne zawracanie głowy”, przez co później wychodzi brak znajomości przepisów np. z zakresu bezpieczeństwa pracy.

Egzamin SEP nie jest oczywiście łatwy – w końcu sprawdza wiedzę z dość skomplikowanego i specjalistycznego zakresu. Z drugiej jednak strony można się do niego przygotować tak, aby nie mieć problemów z uzyskaniem kwalifikacji już za pierwszym podejściem. Najlepiej świadczą o tym wysokie wyniki zdawalności, jakie uzyskują kursanci Krajowego Centrum Kształcenia.

Urząd pracy
Enea
BP
OBI
Polska Spółka Gazowa
Okręgowa Pielęgniarek i Położnych
Wipasz
Herbapol
Kuehne+nagel
sweco
inkpol
auto machinery jet
Ludwik Rydygier
otis
skanska
meillerghp
aerospace
WODR